Miniony weekend był dla wolontariuszy Szlachetnej Paczki bardzo pracowity. Podczas Weekendu Cudów, gdy przygotowane paczki trafiały do potrzebujących rodzin, prezydent Juliusz Wiernicki postanowił zrobić wolontariuszom małą niespodziankę i odwiedził ich w magazynie akcji.

Weekend Cudów Szlachetnej Paczki to moment, na który wolontariusze i rodziny czekają przez wiele tygodni. Właśnie wtedy dary od darczyńców są kompletowane i przekazywane bezpośrednio osobom potrzebującym. Także w Piotrkowie Trybunalskim ostatni weekend upłynął pod znakiem intensywnej pracy.
Centrum działań stanowił magazyn Szlachetnej Paczki mieszczący się w Szkole Podstawowej im. Agnieszki Holland. Od wczesnych godzin porannych szkoła wypełniała się kartonami, torbami i paczkami, które sukcesywnie dostarczali darczyńcy. Wolontariusze zajmowali się sortowaniem, kompletowaniem i wydawaniem paczek, dbając o to, by każda rodzina otrzymała to, co dla niej przygotowano.
A najważniejsze to, że wszystkie zgłoszone i zakwalifikowane rodziny znalazły swoich darczyńców. W Piotrkowie Trybunalskim i okolicach pomoc otrzyma łącznie 52 rodziny. W sobotę wolontariuszy odwiedził prezydent miasta Juliusz Wiernicki, który podziękował im za zaangażowanie i podkreślił znaczenie wolontariatu.
- Wolontariat jest ważny i przepiękny. Jeśli można podzielić się dobrem albo tym, co nam udało zdobyć z kimś innym, to wtedy ma to prawdziwą wartość. Bardzo mnie cieszy, że wszystkie rodziny zostały zaopiekowane, czyli ponad 50 - mówił prezydent Juliusz Wiernicki.

