Śpiewają od 50 lat i nie zamierzają przestać! W miniony piątek (27 marca) świętowaliśmy 50-lecie Chóru Seniora „Radość Życia" – to lata wspólnych występów i wzruszeń. Chórzyści otrzymali listy gratulacyjne, a specjalne podziękowania popłynęły także do dyrygenta chóru Tadeusza Jacka Małża, który „Radością Życia" dyryguje już od 1987 roku. Podczas jubileuszowego wieczoru wystąpiła niepowtarzalna Stanisława Celińska.

Wieczór pełen magii, zachwytu i wzruszeń wypełniony muzyką i wspomnieniami – tak było podczas piątkowego jubileuszu z okazji 50-lecia istnienia Chóru Seniora „Radość Życia”. Na co dzień chórzyści działają w Ośrodku Edukacji Artystycznej MOK.
50 lat istnienia chóru to piękna historia wspólnych prób, koncertów i występów. To także czas sukcesów i licznych nagród – taka jest właśnie historia „Radości Życia", której nie można było pominąć podczas jubileuszowego wieczoru. Wieczoru wypełnionego także gratulacjami i podziękowaniami. Chórzyści otrzymali listy gratulacyjne, które wręczyła wiceprezydent Katarzyna Pabich-Gaj. Specjalne podziękowania otrzymał także dyrygent chóru Tadeusz Jacek Małż, który „Radością Życia" dyryguje już od 1987 roku. Na ręce chórmistrza przekazano także list gratulacyjny od Posła na Sejm RP Adriana Witczaka.
Jak na jubileusz przystało, jubilaci zagrali wyjątkowy koncert, była także muzyczna niespodzianka. Wieczór swoim występem uświetniła jedyna i niepowtarzalna Stanisława Celińska, która zaśpiewała swoje największe przeboje z ostatnich lat. Utwory niezwykle poruszające – przepełnione miłością, najskrytszymi pragnieniami i tęsknotami. Tego wieczoru Stanisława Celińska śpiewała nie tylko solo. Ostatni utwór – „Modlitwę o pokój” – wykonała wspólnie z „Radością Życia”. Na finał był oczywiście jubileuszowy tort i niekończące się życzenia.

